Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
- Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
- Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę...
Losowe Dowcipy:
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Czy udała ci się randka?<... Więcej
Na lekcji informatyki nauczyciel pyta ucznia:
- Czym ... Więcej
Nestor wrocławskich chirurgów Prof. M. czyta na wykładzie bł... Więcej
Poniżej przedstawiamy zadania maturalne z matematyki, istnie... Więcej
Stirlitz umówił sie na spotkanie z tajnym współpracownikiem ... Więcej